… ale sam nie wiem czemu (dobra, czytaj dalej to się może dowiesz czemu).
To chyba wina mojego rozbuchanego ego, połechtanego słowami Tej Jedynej.
Serio! Dzięki niej odkryłem siebie samego na nowo i zaczynam niejako dostrzegać kim naprawdę jestem.
Wiadomo – każda ma inny gust i woli co innego. Faceci to samo.
Ale.
Wygląda na to, że jeśli chodzi o bycie z kimś w kimś związku, to potrafię być mimo wszystko czuły, opiekuńczy i skłonny do poświęceń. Mogę też być niebezpiecznie wręcz zazdrosny. Wierzcie mi – to, co się ze mną dzieje, gdy staję się zazdrosny, powoduje, że staję się groźny i nieprzyjemny dla otoczenia. W ogóle z powodu mojego zakochania (a to trwa już jakieś dobre ponad pół roku) jestem trudny do zniesienia. Bardziej żywiołowy, otwarty na innych, ponuractwo zepchnięte na dalszy plan.
Kurde, jak to kobieta potrafi człowieka zmienić.
I z tego co wiem, to wiele dziewczyn straciło szansę na zdobycie naprawdę porządnego faceta (no, pomińmy kwestię mojego wyglądu), z którym warto być.
Jak stwierdziłem na wstępie – jestem zajebisty.
Categorized in Kobiety and Różne
Tags: jestem zajebisty, miłość, o mnie, Ta Jedyna ;), życie
Ocena: 10/10.
Nie chce mi się uzasadniać. Po prostu idźcie do kina. QT w najwyższej formie.

Categorized in Filmy
Tags: inglorious basterds, kino, ocena, quentin tarantino
… i chuj wam w dupę.
Ufff… Od razu lepiej.
Wiedzcie lub nie, ale niektórzy ludzie są uberultymatywnie wkurwiający. Rzekłem.
Categorized in Różne
Tags: tagtagtagtag
1+3+0+9+1+9+8+8=21 ?
Łole le le… %)
Categorized in Różne
Tags: matematyka której nie uczą w szkole!
Dzisiaj bez zbędnego opisywania. Jedynie artyści, albumy i oceny.
Arctic Monkeys – Humbug. 9/10.
Thin Lizzy – Dedication. 10/10.
The Prodigy – Invaders Must Die. 9/10.
Coldplay – Viva La Vida. 8/10.
The Raconteurs – Consolers of The Lonely. 8/10.
PS. Przeniosłem się z ultra wolnego firefoxa na szybką Operę. Choć może wolność (odnośnie niskiej prędkości działania) była może spowodowana dodatkami zainstalowanymi w F. Chuj wie. Fakt faktem, że Opera bardzo mi przypadła do gustu. Nie chce mi się tłumaczyć, dlaczego konkretnie (powodem jest zajebisty ból głowy spowodowany albo lekkim odwodnieniem albo zmianą ciśnienia atmosferycznego). Próbowałem się bawić z Google Chrome, ale wydał mi się zbyt… Prosty. Zbyt… Po prostu mi nie pasuje i tyle. No i synchronizacja w Operze. Czegoś takiego mi brakowało w F. To chyba tyle.
PPS. Domyślny FOV w Far Cry 2 jest CDD*.
* – Całkiem Do Dupy.
Categorized in Gry, Muzyka and Różne
Tags: arctic monkeys, coldplay, far cry 2, firefox, fov, google chrome, opera, the prodigy, the raconteurs, thin lizzy
1. Mam nowy telefon. To Nokia 5130 XpressMusic.
Świetny jest, tylko zżera tyle energii, że bateria trzyma ledwo jeden dzień. Bywa. Ale muzyki słuchać można i to całkiem nieźle słuchać. Filmy oglądać się da. Grać. A wbudowana OperaMini umożliwia bardzo wygodne surfowanie po sieci. Dobrze, że w Heyah za 100 kilobajtów płaci się 2 grosze. A i zdjęcia robi całkiem niegłupie. Wbudowany aparat ma 2 MPix naprawdę daje radę. Bo kamera już nie bardzo. Jakość nagrywanego obrazu jest słaba, a i rozdzielczość śmieszna. Ale że z tej komórki korzystam do pisania SMS-ów z moją Panią, do słuchania muzyki i czasem sprawdzenia czegoś na Internecie to naprawdę twierdzę, że ta komórka świetna jest. O.
2. Zrobiłem wreszcie (po ponad roku!) format Winzgrozy. Myślałem, że artefakty powstające podczas grania w gry, są winą zużytego softu, złych sterowników i takich tam. Ale nie! Okazało się, że grafika (w domyśle karta graficzna) się przegrzewała, stąd te błędy. Postanowiłem się zabawić w chirurga komputerowego i wyciągnąłem jego wnętrzności na… fotel. Po krótkim i niezbyt skomplikowanym procesie usuwania karty graficznej ze złącza AGP na płycie głównej, przystąpiłem do wykręcania śrubek od wentylatora karty.
Panie i panowie – widok jaki miałem przed oczyma, przeraził mnie. Sam wiatraczek był lekko zakurzony, za to te “żeberka” które powinny być schładzane, przez ów kręcący się cud techniki, były totalnie zatkane kurzem. Niewiele myśląc postanowiłem ciepłemu (a raczej parząco-gorącemu) pacjentowi zaaplikować liposukcję w postaci odkurzacza. Operacja zakończyła się sukcesem w postaci usuniętego złogu kurzu o grubości pół centymetra.
Następnie, po złożeniu pacjenta do stalowo-krzemowej kupy, przystąpiłem do testów. Wcześniej karta nagrzewała się do ponad 110 stopni Celsjusza! Podczas intensywnego grania! W spoczynku ponad 75 stopni! Obecnie pacjent czuje się dobrze i w trakcie długich testów wysiłkowych nie osiągał więcej jak 85 stopni. W spoczynku trzyma stabilne 55. Great success!
3. Mam Left 4 Dead! Wreszcie! Zmaganiom z zombiakami nie ma końca! Ha!
Categorized in Różne
Tags: karta graficzna, komórka, left 4 dead, nokia 5130, operacja, temperatura, windows, xpressmusic
Test pisania posta z komórki.
Categorized in Różne
Tags: komórka, test