Matura, kurwa mać… Część 2
5 05 2008I jak obiecywałem - kolejny wpis po pierwszym dniu matur.
Matura z polskiego. Dość ciężka nie powiem, ale nie jakoś zaskakująco trudna.
Tematy(cytuję z głowy, bo nie chce mi się dokładnie sprawdzać jakie to tematy były) do tworzenia własnego tekstu:
Porównaj wiersze(Mickewicza i Tego-Drugiego-Którego-Nazwiska-Nie-Pamiętam Kazimierza Przerwy-Tetmajera) o stosunkach między młodymi, a starymi(oczywiście oba wiersze podane). Odpada - nigdy nie trawiłem poezji…
Opisz i zinterpretuj sen Panny Izabeli z “Lalki”. Do tego jaki ma to związek z Wokulskim i ojcem Izabeli. I podany fragment. Pisałem na ten temat. Nie mogłem wymyślić, co napisać przez jakieś 15 minut. W końcu jakoś mi się udało wylać około dwie i pół strony wody.
A w części “rozumienie tekstu pisanego” był artykuł z Rzepy o blogach i możliwościach ich wykorzystania przez dziennikarzy. Tekst prosty. Ale pytania były pojebane nie do końca łatwe.
To tyle ode mnie na dziś. Kolejna część - jutro, po angielskim.

Widać, że ostro się zmagasz z tematem matury
Najgorsze i tak za mną.
Przeżywam podobne katusze
Dodatkowo w pierwszym trzeba było się odnieść do kontekstu historycznego, co dodatkowo nadaje mu hardkoru.