Uuueeech…

15 07 2008

Ludzie, żebyście wiedzieli jak mi się niczego nie chce. No, może w danym momencie. Zwykle bywam bardziej ożywiony(co należy rozumieć jako “bardziej żywy od zombie”).

Z racji tego, że nie pisałem od dośc dawna, to trzeba nadrobić zaległości.

Więc tak…

Nadal szukam roboty.

Nadal jestem sam - zainteresowane proszę o kontakt na gg. ;)

Nadal słucham dobrej muzyki. Ostatnio dorwałem płytę Black River pt. Black River. Rewelacja moim zdaniem. To bodaj pierwsza płyta na polskiej scenie muzycznej, gdzie grany jest porządny, mocny, męski rock. Taka mieszanka stoner rocka/metalu. Słucham i słucham i po kilkunastu odsłuchaniach płyty, nadal mi się nie znudziła. Szczerze polecam.

I to chyba byłoby na tyle…

PS. Czemu to jest tak, że jak jest kolejka w np. Biedronce, to jeśli staniesz w tej dłuższej(kolejce), a zauważysz tę krótszą kolejkę i natychmiast przechodzisz do niej, to będziesz czekał dłużej niż byś czekał w tej dłuższej?





Szkoła, szkoła i po szkole…

25 04 2008

Tak, właśnie nadszedł ten czas, kiedy szkoła średnia się kończy. W ogóle kończy sie jeden etap w życiu, a zaczyna kolejny - pora wejść w dorosłe życie. I w te wszystkie problemy całe. Wydawało mi się, że to wszystko jest odległe, jeszcze przede mną, a tu (_!_). Stoję przed wielkimi drzwiami, a one tylko czekają, aż nacisnę klamkę i przejdę na drugą stronę..

Co prawda muszę jeszcze zdać maturę, więc jeszcze tylko jedne ostatnie spięcie pośladków i potem pora znaleźć wreszcie pracę. A - i jeszcze gdzieś dalej sie kształcić - nie chcę iść do woja, a mam kategorię A. Duh…