Matura, kurwa mać… Część 2

5 05 2008

I jak obiecywałem - kolejny wpis po pierwszym dniu matur.

Matura z polskiego. Dość ciężka nie powiem, ale nie jakoś zaskakująco trudna.

Tematy(cytuję z głowy, bo nie chce mi się dokładnie sprawdzać jakie to tematy były) do tworzenia własnego tekstu:

Porównaj wiersze(Mickewicza i Tego-Drugiego-Którego-Nazwiska-Nie-Pamiętam Kazimierza Przerwy-Tetmajera) o stosunkach między młodymi, a starymi(oczywiście oba wiersze podane). Odpada - nigdy nie trawiłem poezji…

Opisz i zinterpretuj sen Panny Izabeli z “Lalki”. Do tego jaki ma to związek z Wokulskim i ojcem Izabeli. I podany fragment. Pisałem na ten temat. Nie mogłem wymyślić, co napisać przez jakieś 15 minut. W końcu jakoś mi się udało wylać około dwie i pół strony wody.

A w części “rozumienie tekstu pisanego” był artykuł z Rzepy o blogach i możliwościach ich wykorzystania przez dziennikarzy. Tekst prosty. Ale pytania były pojebane nie do końca łatwe.

To tyle ode mnie na dziś. Kolejna część - jutro, po angielskim.





Matura, kurwa mać… Część 1

3 05 2008

No tak… Za dwa dni(to jest 5 maja) rozpocznie się cykl maturalny. W tym roku obejmie także mnie. I jak to zwykle ze mną bywa - za chuja nie mogę się wziąć(a nie “wziąść”, jak to niektóre kaleki piszą/mówią) do nauki. Nawet sobie sprawy ludzie nie zdajecie, jak bardzo mi się nie chce…

Dalszy ciąg relacji będzie po pierwszym dniu matur.





Szkoła, szkoła i po szkole…

25 04 2008

Tak, właśnie nadszedł ten czas, kiedy szkoła średnia się kończy. W ogóle kończy sie jeden etap w życiu, a zaczyna kolejny - pora wejść w dorosłe życie. I w te wszystkie problemy całe. Wydawało mi się, że to wszystko jest odległe, jeszcze przede mną, a tu (_!_). Stoję przed wielkimi drzwiami, a one tylko czekają, aż nacisnę klamkę i przejdę na drugą stronę..

Co prawda muszę jeszcze zdać maturę, więc jeszcze tylko jedne ostatnie spięcie pośladków i potem pora znaleźć wreszcie pracę. A - i jeszcze gdzieś dalej sie kształcić - nie chcę iść do woja, a mam kategorię A. Duh…