Matura, kurwa mać… Część 4 i ostatnia…


No, dzisiaj miałem ostatni dzień matur pisemnych. Konkretnie to biologia. Była trudniejsza niż myślałem, że będzie. Cóż… Mówi sie trudno i jedzie się dalej.

Teraz czeka na mnie matura ustna z polskiego i angielskiego. Trzeba się wziąć do nauki znowu…

A! Właśnie! Odnośnie tytułu wpisu – to był ostatni wpis maturalny. Nie mam zamiaru dalej tego ciągnąć. Zbyt nudne sie to robi. 😉

Reklamy

One comment on “Matura, kurwa mać… Część 4 i ostatnia…

  1. moanre pisze:

    Też pisałam biologie.
    Porypane to to było! I, jak się przyznała cke (guilotiną ją), też zawierała kilkanaście błędów xD

Możliwość komentowania jest wyłączona.