Slipknot – All Hope Is Gone


Tak, wreszcie. Nowy album Slipknota już jest dostępny.

Kilkuletnie czekanie opłaciło się, bo moim zdaniem otrzymaliśmy najlepszą i najbardziej zróżnicowaną płytę w historii tego zespołu.

Wielu „tró” fanów narzeka, że nie jest taka jak Iowa albo Slipknot, że za miękka, że za bardzo zalatuje emo itepe.

Powiem wprost – pojebani są. Gdyby zespół wciąż nagrywał płyty w tych samych klimatach, co Slipknot i Iowa, to byście narzekali, że są wtórni i ciągle to samo grają.

Widać, że dziewiątka z Des Moines dojrzewa, tworząc przy tym znacznie ciekawsze melodie niż miks masakry na perkusji, zarzynania gitary i zdzierania gardła przy mikrofonie. Oczywiście i takie utwory na nowej płycie się zdarzają, rzecz jasna. Ale są one jakby znacznie głębsze i lepsze w odbiorze niż podobne sieki z poprzednich albumów.

Moja końcowa ocena: 11/10. Bo tak.

Reklamy