Stuff… Part 3


Choróbsko…

Stało się – dopadły mnie pieprzone bakterie i inne gówna (no, nie dosłownie). Katar mi się leje praktycznie non stop. Gardło napieprza w najlepsze. Ale gorączki nie mam i fizycznie czuję się po japońsku (yako-tako). Mam nadzieję, że uda mi się wyleczyć w ciągu dwóch dni. Optymista ze mnie cholerny.

Limp Bizkit

Jeden z moich bardziej ulubionych zespołów (i proszę uprzejmie się odpierdolić ode mnie, że LB to WASZYM zdaniem shit) niedawno oświadczył, że w tym roku mają zamiar zrobić ogólnoświatową trasę koncertową oraz nagrać nową płytę. I to wszystko w nowym-starym składzie! Doczekać się nie mogę, ale znając życie płyta wyjdzie gdzieś pewnie w przyszłym roku. O ile Wes Borland znowu nie odejdzie z zespołu. 😛 Zresztą na ich oficjalnej stronie – http://www.limpbizkit.com/ – są filmiki z prób (jak na razie są Boiler i Break Stuff).

Dostawyyy…

Mam The Orange Box. Krótkie opinie nt. gier w nim zawartych:

  • Portal – fajny, krótki jak cholera.
  • HL2: Episode Two – fajooowy, ładny graficznie, końcówka sprawiła, że do końca dnia byłem przybity, serio.
  • Team Fortress 2 – grałem jak na razie niewiele, ale wydaje mi się fajny, fajnie sie podpala innych jako Pyro. 😉

Dostawa numer dwa: nagrywarka. Działa. Jest zajebiście.

Czekam na dostawę numer trzy: dysk twardy. Myślę, że dostanę go w tym tygodniu.

Advertisements

5 comments on “Stuff… Part 3

  1. vashpl pisze:

    Mi nie szkoda, bo mi to potrzebne było! xD Tzn. sprzęt, bo gra to już kaprys. ^^

  2. vashpl pisze:

    No bo nie wiesz jak to jest, jak Ci miejsca na dysku zaczyna brakować. :C

  3. vashpl pisze:

    No właśnie. xD A u mnie było już źle. xD Na szczęście to już przeszłość. ^^

  4. OktawaZyDupy pisze:

    O k**rwa, ale ten limp bezkit to shit, to już nawet Olek wyciąga lepsze oktawy i to z dupy !

  5. vashpl pisze:

    Ot „znafffca”. ^^

Możliwość komentowania jest wyłączona.