Zmiana klimatu…


Klimatu mojego bloga, znaczy się. Dajcie znać, czy wam pasuje. A jak nie, to wasz problem, bo mi odpowiada. ^^

Jak widać kolorystyka poszła w inna stronę, niestety przy tak zwanej okazji zniknęły mi przyciski do podstron (które wcześniej były na górze). Niewiele myśląc dodałem odnośniki do nich. Są po prawej stronie tuż pod Twitterem.