Dziwna rzecz…


Zauważyłem u siebie pewną dziwną rzecz. Tzn. o zachowanie moje chodzi.

Otóż jak się rozstaję z Moją ^^ na tydzień, to staję się podenerwowany i ogólnie wkurzony na wszystko. Jak jestem z Nią, rozmawiam z Nią i tak dalej, to się autentycznie wyluzowuję. Wiecie o co chodzi. 😉

I po prostu wiem, że źle robię będąc takim nerwowym i opryskliwym dla innych. Ale nie mogę tego w sobie utrzymać.

Dżizas kurwa ja pierdolę. :C

Reklamy

4 comments on “Dziwna rzecz…

  1. blogwalt pisze:

    To normalne i zresztą, tak na serio to nie przestajesz kochać rodziców i lubić znajomych. Też miewam dni, kiedy wolałbym skasować cały świat. Wtedy zazwyczaj jestem już totalnie zmęczony.

  2. vashpl pisze:

    Niby tak, ale wcześniej tak ze mną nie było. To się dzieje od jakiegoś czasu. Ale myślę, że to kwestia czasu, aż się wszystko ustabilizuje, bo pewnie podświadomie nie chcę tracić z Nią kontaktu. Stąd ta frustracja.

  3. sylwuś pisze:

    nie przejdzie:P będzie coraz gorzej…. teraz nie wytrzymujesz tydzień potem 5 dni potem 3 aż będziesz chciał się z nią widzieć codziennie bo inaczej będziesz zły:P

  4. vashpl pisze:

    Nie ma to jak pocieszenie. xP

Możliwość komentowania jest wyłączona.