Mój kumpel…


… ma przejebane. Dlaczego? No cóż – taką sobie kobietę ustrzelił, że ona mu żyć nie daje.

Tak jakby nie daje. Bo w sumie są oddaleni od siebie o trochę ponad sto kilometrów.

KOCHAM MAKARON!!!!11 (kumpel chciał, abym jednak nie pisał, o co mi chodziło…) 😛

3 comments on “Mój kumpel…

  1. vashpl pisze:

    No makaron. 🙂 Kluchy innymi słowy. xD

  2. vashpl pisze:

    Powiedział mi, żebym to napisał… To napisałem. 🙂

  3. vashpl pisze:

    Yyy… Ok. xD Nie wiedziałem. xD

Możliwość komentowania jest wyłączona.