Jeff Buckley – Grace


FUCKING EPIC!

Kiedy usłyszałem ten utwór po raz pierwszy to poczułem się… Nie wiem… „Zatkało mnie”, czy „masakra” to za mało, aby określić to, co odczuwałem podczas pierwszego usłyszenia (no, obejrzenia klipu w TV).

One comment on “Jeff Buckley – Grace

  1. przemekjasny pisze:

    Poza tym polecam ojca Jeffa, niejakiego Tima Buckleya. Bez tego wielkiego muzyka nie byłoby np. Radiohead.

Możliwość komentowania jest wyłączona.