Jakieś tam bzdety…


Avatar – nadal nie obejrzany… Wkurwiają mnie ci wszyscy zachwyceni tym filmem ludzie. Wkurwiają, bo… Nie chcę nic słyszeć o fabule filmu i tak dalej… 😦 Weźcie bądźcie wyrozumiali…

Star Trek 2009 – tak, ten w reżyserii J.J. Abramsa. 🙂 8+/10. 🙂 Fajne kino sci-fi. Niezłe efekty specjalne, kolorystyka i ujęcia też mi przypadły do gustu. A i historia dobrze opowiedziana (choć w pewnym momencie jednak jest mocny dół, w sensie że sie kupy nie trzyma).

Muzycznie póki co nic mnie nie złapało za serce. Bywa.

Nie mogę skończyć czytać "Ręki mistrza" (Duma Key) Stephena Kinga. Zostało mi jakieś 50 stron, a jakoś nie mogę się wziąć za czytanie, choć książka jest naprawdę niezła.

Co jeszcze…

W zasadzie proszę państwa to chyba tyle, co miałem napisać. Jakoś nic więcej mi do głowy nie przyszło, czym mógłbym sie z Wami, moi kochani Fani ^^ podzielić. 🙂

Advertisements