Wpis na życzenie


Pewna Droga Koleżanka prosiła mnie, żebym “dał coś na bloga”.

To “daję”. 🙂

Kolejny wpis właściwie pozbawiony sensu, więc osoby uczulone na “beztematowość” mogą spokojnie przestać czytać. 🙂 No, chyba że lubicie czytać moje wypociny. 🙂 A z tego, co wiem, to parę osób takich jest. 😀 Fuck yes – mieć fanów po latach pisania. 😀 Kilku, no ale zawsze. 🙂

Chociaż wiem, że nigdy nie osiągnę sławy innych “znanych blogerów”, to mimo wszystko fajnie jest czasem spisać swoje myśli. Bo to w sumie zostawia taki swój specyficzny ślad na przyszłość.

Pomyślcie – co będzie z Waszymi profilami na stronach społecznościowych, profilami w grach, profilami w komunikatorach po Waszej śmierci. 🙂

Niezłe jaja mogą wyjść. No bo zwykle nie zdążymy się pożegnać ze Światem w Necie. No, pomyślcie o tym. 🙂

Reklamy

One comment on “Wpis na życzenie

  1. namaskar pisze:

    normalnie – poszalałeś ;p

Możliwość komentowania jest wyłączona.