Siedzisz w drogiej restauracji…


… i czekasz na swoje ulubione danie. Oczekiwanie nieco się przeciąga, ale to nie problem. Postanowiłeś wpaść tutaj po ciężkim dniu. Miałeś ich ostatnio zbyt wiele, więc warto się nieco zrelaksować. Krzesło, na którym siedzisz jest obite ciemnoczerwonym materiałem. Środkowa część oparcia również jest nim powleczona, jesteś pod wrażeniem że nic się tutaj nie zmieniło od lat. Stoły z ciemnego drewna okryte kremowymi obrusami, na nich serwetki. Na stołach w części przeznaczonej dla par są poustawiane świece w dekoracyjnych świecznikach. Pora jest już dość późna, na sali zajęte jest tylko kilka miejsc. W tej restauracji można było palić od niepamiętnych czasów. Chyba od samego początku, kiedy właściciel ją zakładał w latach pięćdziesiątych. Twoją uwagę przykuwa na chwilę mężczyzna siedzący kilka stołów dalej. Oświetlenie jest delikatne, lekko przygaszone, wprowadza gości w dobry nastrój. Ten mężczyzna ma ciemne okulary i widać, że sporo już przeszedł w życiu. Trzyma w rękach dymiące cygaro. To właśnie ten zapach sprawił, że zacząłeś się rozglądać za jego źródłem. Wszystko tutaj jakby płynie w zwolnionym tempie. Nawet deszcz za oknem… Muzyka wprawia cię w dobry humor. Życie… Nie jest takie złe…

http://www.rainymood.com/

Tak, polecam otworzyć tą stronę, a następnie włączyć muzykę. Puszczam oczko

One comment on “Siedzisz w drogiej restauracji…

  1. namaskar pisze:

    Świetnie to współgra…Nie, nie jest takie złe😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.