HOLY SHIT I’M STILL ALIVE

Ta, wbrew obiegowej opinii nadal oddycham i dostarczam ludziom różnej dawki (także różnej jakości) rozrywki.

Postanowiłem zrezygnować z comiesięcznego zakupu CD-Action. Teraz nauczyłem się znajdować aktualniejsze i ciekawsze informacje nt. gier, więc czasopismo jest mi już raczej zbędne… Będę je kupować raz na jakiś czas, zwłaszcza jak wpadnie im jakiś ciekawy tytuł do grania.

Zjadłem truskawki z bitą śmietaną, zajebiste były. Tak, możecie mi zazdrościć, ewentualnie wciskać “ile to kalorii” i takie tam pierdolenie. Hej – i tak jestem gruby, więc mam to gdzieś. Zakochanie

Ostatnio mam dziwne problemy ze snem. Przewracam się z boku na bok, śnią mi się totalne głupoty (jak na przykład półnaga dziewczyna siedząca na jakimś biurku, a ja obok niej, oboje w jakimś pokoju parterowego pawilonu). Pewnie to wina ostatnio dziwnawej pogody – zimno, wieje, gorąco, praży, deszcz, słońce… Tak w kratkę.

Nadal jestem zajęty, jakby się jacyś ciekawscy znaleźli. Uśmiech z językiem

Ostatnio również naszło mnie na słuchanie Toma Waitsa.

Tom Waits – Clap Hands

Hm, jak widać kiepsko u mnie z jakąkolwiek weną. A żeby cokolwiek napisać, to wręcz muszę się zmusić. Uśmiech z językiem

Burzliwa burza…

Ostatnio miałem okazję zaobserwować ciekawe zjawisko.

Mianowicie chodzi o zachowanie ludzi, tuż przed burzą. Strasznie panikują, boją się wręcz. To mnie od zawsze dziwiło.

Czemu się tego tak strasznie boją? Przecież ludzkość od niepamiętnych dziejów spotykała się z tym zjawiskiem. Ale mimo tego zawsze odczuwali niepokój związany z burzą.

Może to wina tego, że burza sama w sobie wydaje taki mocny basowy dźwięk, który czasem zbyt mocno świdruje uszy? Albo ten błysk – za bardzo rozjaśnia niebo?

Sam nie wiem. Przestałem się bać burzy, odkąd zrozumiałem jej zasadę działania, jak powstaje. I dlatego nie boję sie już tych wyładowań elektrostatycznych(tak, to są takie same wyładowania, do jakich dochodzi przy okazji ściągania swetra w suchym pomieszczeniu, tylko w o wiele większej skali!).

Ludzkość się boi tego, co nieznane. A właśnie większość ludzi nie do końca chyba sobie zdaje sprawę z piękna tego zjawiska.

Dlatego przestańcie pieprzyć, że ciemne chmury idą i burza idzie. Ciemne chmury są dlatego, bo są oświetlane z innej strony, stąd z jej drugiej strony(która jest dla nas widoczna od dołu) wszystko jest zacieniowane. A burza? Cóż… Zagrzmi, ale przejdzie…